W każdym obszarze odpowiadamy na te same pytania: co jest, do kogo należy, co się stanie, gdy przestanie działać, i ile pracy wymaga doprowadzenie do porządku.
Systemy. Spisujemy systemy, które prowadzą sprzedaż, obsługę klienta, rozliczenia i produkcję: gdzie są uruchomione i kto ma dostęp administracyjny, czyli prawo zmieniać ustawienia i użytkowników. Ustalamy, które firma kupiła, które zbudowała sama i które działają u dostawcy, którego umowa może wygasnąć ze zmianą właściciela.
Kod. Kod źródłowy to zapis działania programu, który programista czyta i zmienia. Sprawdzamy, czy leży w repozytorium, czyli w miejscu przechowującym każdą wersję z historią zmian, i czy inna osoba zbuduje z niego działający system bez pomocy autorów. Oceniamy też dług technologiczny: skróty w budowie systemu, które ktoś będzie musiał spłacić pracą.
Dane. Ustalamy, gdzie leżą dane o klientach, umowach i transakcjach, kto jest ich właścicielem według umów i czy da się je wyprowadzić z systemu. Sprawdzamy kopie zapasowe: czy powstają i czy ktokolwiek odtworzył z nich system, bo kopia nigdy nie odtworzona jest tylko założeniem. Przy danych osobowych sprawdzamy, czy firma wie, skąd je ma.
Umowy licencyjne. Licencja to warunki, na jakich firma używa cudzego oprogramowania. Licencje komercyjne sprawdzamy pod kątem zmiany właściciela: część wymaga zgody producenta albo zmienia cenę, gdy firma przechodzi w inne ręce. Oprogramowanie otwarte, czyli kod dostępny za darmo na warunkach autora, sprawdzamy, bo część tych warunków może wymagać ujawnienia własnego kodu. Ocenę prawną wydaje kancelaria; dostarczamy jej listę umów i miejsc w kodzie do sprawdzenia.
Zespół IT. Sprawdzamy, ile wiedzy o systemach istnieje wyłącznie w głowach osób, które je utrzymują. Ustalamy, kto jest pracownikiem, kto podwykonawcą i czy umowy przenoszą na firmę prawa do kodu, który te osoby napisały. Zależność od jednej osoby opisujemy w raporcie bez nazwisk.
Powstaje raport dla zarządu: stan każdego obszaru, ryzyka według wagi i szacunek pracy potrzebnej do ich usunięcia. Przegląd własnych systemów bez transakcji w tle to osobny zakres, podobnie jak plan połączenia systemów obu firm po zakupie.