Portal operacyjny to strona internetowa z logowaniem, przez którą klient, partner, agent albo pracownik sam składa sprawę i śledzi ją do końca. Sprawa to wniosek, zamówienie, zgłoszenie albo prośba o dokument. Portal jest nakładką na systemy, które firma ma: dane o kliencie czyta z CRM, czyli systemu sprzedaży, stan zamówienia z ERP, czyli systemu rozliczeń i magazynu. Złożoną sprawę zapisuje tam, gdzie dział obsługi i tak ją prowadzi, więc obok obecnej bazy klientów nie powstaje druga.
Konta i uprawnienia: kto może się zalogować i co widzi; klient swoje sprawy, agent sprawy swoich klientów, dział obsługi wszystkie. Formularze spraw: pola sprawdzane przy wpisywaniu, żeby wniosek bez załącznika albo z błędnym numerem nie trafił do firmy. Status i historia: każdy krok zapisany z datą i osobą, widoczny dla obu stron, z powiadomieniem pocztą albo SMS-em przy zmianie. Dokumenty: faktury, umowy i potwierdzenia tworzone z danych w systemach firmy, do pobrania bez pytania pracownika.
Po stronie firmy powstaje panel działu obsługi: lista spraw, kto czeka, na kogo i od kiedy, przydział do osób i odpowiedzi w jednym miejscu. Dział może założyć sprawę za klienta, który zadzwonił, żeby telefon i portal kończyły się w tym samym rejestrze. Każde logowanie, złożenie sprawy, zmiana statusu i pobranie dokumentu trafia do dziennika zdarzeń, czyli zapisu, kto, co i kiedy zrobił, potrzebnego przy reklamacji i kontroli.
Jeśli systemy firmy nie wymieniają jeszcze danych między sobą, ich połączenie to osobny zakres. Jeśli za sprawą nie stoi żaden system, najpierw powstaje system dedykowany, również jako osobny zakres. Przez portal przechodzą dane osobowe, dlatego przed budową ustalamy, jakie dane zapisuje, gdzie leżą i kto ma do nich dostęp.