Zaczynamy od dostępów. Spisujemy każde konto z dostępem do serwerów, baz danych, sieci i panelu dostawcy chmury: kto je ma i po co. Konta osób, które odeszły, i konta używane przez kilka osób zamykamy, a odejście pracownika uruchamia odtąd listę kont do zamknięcia.
Do kont z dostępem do serwerów i danych włączamy logowanie dwuskładnikowe: oprócz hasła trzeba potwierdzić wejście, na przykład kodem z telefonu, więc samo hasło nie otwiera systemu.
Kopie zapasowe sprawdzamy odtworzeniem: uruchamiamy z nich system na osobnym serwerze i mierzymy, ile to trwa i czego brakuje. Jedna kopia leży poza zasięgiem kont administratorów, żeby pomyłka albo obce wejście nie skasowały jej razem z danymi.
Aktualizacje to poprawki od producentów systemów, baz danych i urządzeń sieciowych; spisujemy, co ich wymaga, kto je wprowadza i kiedy. System albo urządzenie, którego producent już nie wspiera, odgradzamy w sieci do czasu wymiany. Dane szyfrujemy, czyli zapisujemy i przesyłamy w postaci nieczytelnej bez klucza, żeby zgubiony dysk albo podsłuchane połączenie nie ujawniły ich treści.
Sieć dzielimy na części: komputery biurowe, serwery z danymi, sieć dla gości i urządzenia bez aktualizacji, a między nimi przechodzi wyłącznie opisany, potrzebny ruch. Zdalny dostęp prowadzi przez jedno wejście z logowaniem dwuskładnikowym.
Podgląd zdarzeń to zapis tego, co dzieje się na serwerach i w sieci: kto się zalogował, skąd, co zmienił, co przestało działać. Zdarzenie wymagające reakcji, jak logowanie administratora w nocy z nieznanego miejsca, wywołuje alarm do wskazanej osoby w firmie albo do nas, według umowy; całodobowego centrum monitorowania nie prowadzimy.
Próbę odtworzenia po awarii przeprowadzamy z Twoim działem IT: udajemy utratę serwera i uruchamiamy system z kopii w spisanej kolejności, mierząc czas. Incydent to zdarzenie, w którym ktoś obcy dostał się do systemu albo dane wyszły poza firmę; na taki przypadek spisujemy, kto decyduje, kogo powiadomić, co odłączyć i czego nie kasować.
Jeśli Twoja firma podlega przepisom o cyberbezpieczeństwie (KSC, NIS2), te środki techniczne wchodzą do projektu także z tego powodu; reszta wymagań tych przepisów to osobna usługa. Projekt chmury, instalacja w Twojej serwerowni i przeniesienie systemu między środowiskami to osobne zakresy; nie wykonujemy testów penetracyjnych, czyli kontrolowanych prób włamania.
Powstaje opis zabezpieczeń, rejestr dostępów oraz procedury odtworzenia po awarii i postępowania przy incydencie.